piątek, 17 lutego 2012

"Nie każda miłość jest idealna"- rozdział 3

Następny dzień. Mateusz, wstał, ubrał się i pojechał, do rodziny Mai. Otworzyła jej siostra- Nikola. Znała mężczyznę dość dobrze... Spytała:
-Co ty tu robisz? Nie wiesz, że Maja przez Ciebie wyjechała?
-Tak, wiem i przyszedłem, żeby jej odszukać- odpowiedział Mateusz
-Że co?! Wiesz ile ona cierpiała? A teraz chcesz ją odnaleźć, żeby znowu się zabawić, a potem wrócić do żony? Nie pozwolę na to!- krzyknęła Nikola.
-To nie jest tak, zrozumiałem wiele rzeczy. Żałuje tego co zrobiłem, wiem, że to było głupie i dziecinne, ale zakochałem się w niej. Jak zadzwoniła do mnie, zrozumiałem co czuję...- powiedział mężczyzna
-Zaskoczyłeś mnie... nie ukrywam... ale naprawdę?!- spytała kobieta
-Tak, to powiesz mi gdzie ona jest czy mam ją sam szukać...?- rzekł Mateusz
-No dobra, ona wyjechała do.... Włoch- odpowiedziała Nikola.
-Dziękuję, odnajdę ją i wrócimy!- krzyknął mężczyzna.

Po tych słowach Mateusz od razu wybiegł z mieszkania i pojechał kupić bilet. W między czasie Nikola poszła do pokoju, w którym przebywała Maja.

-Okłamałam go! On Cię kocha!- powiedziała siostra
-Trudno, musi ponieść konsekwencje... - rzekła Maja...
-Nie podoba mi się to. On teraz pojedzie do Włoch. Czy jesteś pewna, że na tym ma polegać zemsta? Wydaję mi się, że nie, bo to ty wkroczyłaś w jego życie pazurami, a teraz on zostawił żonę, przyznał się do swojego błędu, i zrozumiał, że Cię kocha- oznajmiła kobieta.

Nikola wyszła z pokoju. Chciała zadzwonić do Mateusza, ale wiedziała, że jak to zrobi to Maja nie będzie chciała jej znać. Postanowiła więc pojechać do jego żony. Zapukała, otworzyła i od razu bez wahania zapytała:

-Mateusz od Ciebie odchodzi?
-A co Cię to interesuję? Myślę, że to nie twoja sprawa... Ale w sumie co mi szkodzi... tak Wam powiedział? Widzisz... kłamca... jesteśmy razem, pogodziliśmy się, przyznał się do błędu i jesteśmy szczęśliwi- oznajmiła Laura

Nikola nie mogła uwierzyć w to co słyszała. Postanowiła więc, rozprawić się ostatecznie z mężczyzną. Zadzwonila do niego i się umówili. Na miejscu kobieta wprost go zapytała:
-Wróciłeś do żony?
-Zwariowałaś? Nie...! Kocham Maję!- krzyknął Mateusz
-Byłam u niej i mi tak powiedziała- oznajmiła kobieta
-I ty jej wierzysz? Tak to bym sobie nie kupował biletu do Włoch, żeby jej szukać... jutro mam lot. Mam nadzieję, że ją znajdę- oburzył się mężczyzna
-O nie... wszystko sie za daleko potoczyło. Mateusz! Posłuchaj, to było w ramach zemsty, miałam Ci dalej nic nie mówić, ale ona nigdzie nie wyjechała... jest u mnie cały czas.. - powiedziała Nikola
-I to ukrywaliście? Dobra nie ważne, jedźmy tam...! - krzyknął mężczyzna

Po tych słowach młodzi pojechali tam gdzie zamierzali. Mateusz pogodził się z Mają, powiedział, że do żony już nie wróci, bo chce być tylko z nią. Dostał rozwód, i po roku wzięli ślub.
Laura również kogoś poznała. Była szczęśliwa, ale wiedziała, że to nie jest to samo co było z Mateuszem...

To już koniec opowiadania na temat "Nie każda miłość jest idealna" . W najbliższym czasie na pewno pojawią sie nowe historie... Dziękuję ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz